Balkon od północy nie skazuje cię na pustkę - skazuje cię tylko na inne rośliny. Zamiast walczyć z pelargoniami, które w cieniu marnieją, postaw na gatunki, dla których brak słońca to komfort, nie kara. A jeśli to twój pierwszy sezon z roślinami, przejrzyj wcześniej plan na pierwszy balkon krok po kroku — test słońca, lista zakupów i rytm podlewania są tam rozpisane.
Piątka, która działa
Funkia (hosta). Królowa cienia. Liście od limonkowych po sinoniebieskie robią większe wrażenie niż niejeden kwiat. W donicy potrzebuje tylko stale lekko wilgotnej ziemi.
Begonia stale kwitnąca. Jedna z niewielu roślin, które kwitną w cieniu bez przerwy, od maja do przymrozków. Odporna na deszcz, wybacza zapominalskim.
Fuksja. Lampiony kwiatów w cieniu wyglądają wręcz lepiej niż na słońcu, bo nie przypalają się na brzegach. Lubi chłodniejsze miejsca - północny balkon to jej żywioł.
Bluszcz. Zwiesza się z donicy, zielony przez cały rok, zniesie wszystko poza suszą na wylot. Dobra baza pod sezonowe wymiany kwiatów - zostaje na balkonie także w mrozy, obok innych roślin, które zimują w donicach.
Paprotka ogrodowa. Pióropusze liści dają balkonowi leśny klimat. Im głębszy cień i wilgotniejsze powietrze, tym ładniejsza.
Jedna zasada zamiast dziesięciu
W cieniu ziemia przesycha wolno, więc podlewaj dopiero wtedy, gdy 2-3 cm podłoża jest suche - sprawdzisz to palcem w 5 sekund. Przelanie zabija rośliny na północnych balkonach częściej niż brak światła.
Do kompletu: jasne donice i jasna ściana odbijają światło i optycznie rozjaśniają całość. Więcej pomysłów na trudne stanowiska znajdziesz w poradniku o urządzaniu małego balkonu. A jeśli balkon dostaje choć 2-3 godziny słońca z rana, w grę wchodzi już znacznie dłuższa lista - gatunki na poranne słońce od wschodu.
Najczęstsze pytania
Tak - begonie stale kwitnące i fuksje kwitną w cieniu przez całe lato. Nie oczekuj tylko dywanów pelargonii jak na balkonie południowym: w cieniu grają liście, a kwiaty są dodatkiem.
Rzadziej niż na słonecznym - ziemia w cieniu przesycha 2-3 razy wolniej. Zanim podlejesz, sprawdź palcem 2-3 cm w głąb: jeśli wilgotno, odpuść. Przelanie to w cieniu błąd numer jeden.




